skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 2.2004

    -Adasiu czym różnią się dziewczynki od chłopców?
    -Włosami,dziewczynki mają dłuższe.

    Poszliśmy na zakupy z mocnym postanowieniem,że tylko jabłka,banany i proszek do zmywarki.
    Kupiliśmy,jabłka,banany,proszek do zmywarki oraz:
    3kubeczki,3 miseczki(w listek w pingwina i w misia)winogrona,pieczarki,marchewkę,groszek, fasolę białą,6 sałatek,3 rodzaje chleba,2 koszuki dla Adama,mandarynki,
    jogurty,ser i coś co miało symbol”demon248006″

    -Mamo a ja połknąłem Wymiotowanie…
    -A kiedy wymiotowałeś?(!)
    -Dawno temu…nie pamiętasz jak wymiotowałem jajecznicą?(po chwili)
    Dobre było…A Maja też raz wymiotowała,ciekawe czym…?

    -Kochanie dlaczego mam wrażenie,że na przednim siedzeniu stoi telewizor?
    -A,bo kupiłem…

    -Bartek myślisz,że jak masz nowe szklanki to nie musisz ich znosić do zmywania?
    -Tak.

    -Adasiu co było dziś w przedszkolu?
    -A mogę powiedzieć śniadanie?
    -Tak.
    -Ser,bo ja

    jestem mleczny a Rafał Paluchiewicz jest bezmleczny i on jadł dżem i on mówi,że zupa kapuśniacka go szczypie w język.
    -Jaka zupa?
    -Kapuśniacka,no z kapusty,taka kapusta gotowana.
    -Kapuśniak?
    -Mhm.

    Wyjmuję Alka z wanny i szukam ręcznika.
    -Stój koteczku zaraz Cię wytrę.
    Otwieram szafkę.I w tym momencie z głośnym,plas,plask mokrymi stópkami puścił się pędem Syn Mój Ostatni do sypialni,by z piskiem na łóżko wpaść i w pościeli się zakopać.
    Tak,bo on bardzo lubi się chować,wystawia nogę(żebym go znalazła)tak dla pewności i ciho chichocze,więc go znajduję i łaskoczę w tą wystającą piętę.
    -Teraz Cię wytrę,koteczku tylko leż spokojnie.
    -HU!-powiedział Alek zmieniając temat,z błyskiem w oku.
    -Tak piesek szczeka,jak chcesz to pójdziemy na spacer,ale najpierw muszę Cię wytrzeć i ubrać.
    -HU HU!-powiedział Alek,przemyślał sprawę i zgodził się.Tak,bo Alek pieski lubi bardzo,przepada wręcz.

    Przed zsagadką Adam zawsze mówi wyliczankę,prawie zawsze wypada na niego,a jak nie to wylicza od nowa.
    Mamo zgadnij co to jest:ma rogi i jest brązowe?
    -Nie wiem,może krowa?
    -Jeleń,no coś ty zapomniałaś o jeleniu?
    -A co to jest ma rogi i jest paskowe?
    -Ale zebra nie ma rogów Adasiu…
    -szalik,taki na szyję.

    To były te łatwe,a teraz podwyższamy poziom:
    Co to jest,kwadrat ale nie kwadrat ale trochę kwadrat i kawałek rąbu?

    No i kto wiedział,że to podnośnik samochodowy?

    Adam znalazł prezerwatywę.
    -Mamo co to jest?
    Nie chcąc się wdawać w rozmowę o antykoncepcji powiedziałam:
    -yyy…eee…
    -Tabletka?(przyszedł mi z pomocą Adaś)
    -Tak,właśnie,to tabletka.
    -O jakim smaku?

    Rafał rozmawia z Alkiem:
    -Aleczku kto jest najwspanialszy na świecie?
    -Ma-ma.
    -A kto ma najpiękniejsze włosy?
    -Ma-ma.
    -A kto śpi pół dnia?
    Paluszkiem mnie wskazał(wymownie)chociaż wcale nie spałam:)


    • RSS