skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 5.2005

    trzymadelko.jpg

    Uwaga notka rewolucyjna w treści,po przeczytaniu,a także w trakcie,podziwiać i wpadać w zachwyt.

    Od początku maja próbowałam nakłonić Weronikę do spożywania płynów w formie butelkowej.Na początku w ogóle nie wiedziała do czego służy to dziwne urządzenie,ale dziś jest w stanie pochłonąć kosmiczną ilość herbatki rumiankowej tj.20 ml na raz.
    I właściwie tylko herbatki.

    Sok tak średnio,jakiś takie nie ten tego,wiecie,zazwyczaj sok wypija Alek.
    Weronika po wypiciu 5 ml mówi „dziękuję napiłam się poproszę coś innego”.

    Za to wodę Weronika pije jak dorosła kobieta,łyżeczką.

    owocwzab.jpg

    W niewyjaśnionych okolicznościach pojawił się wczoraj Ząb.
    Po południu jeszcze go nie było,a wieczorem już był.

    Serdecznie witamy Pierwszy Zębie!

    Możesz sobie potargać fryzurę kremem Artystyczny Nieład.

    swawes.jpg

    Albo postawić czuba żelem Trawłość Na Maksa.

    swawesa.jpg

    To tylko kawałek odjechanej paczki schock waves!

    swawesb.jpg

    sermoc.jpgsermoca.jpg

    ***
    Reksio

    swieces.jpgaugraf.jpg

    No,wreszcie działam.
    Nie działałam,bo pan Konrad,który zajmuje się naszą siecią pojechał na jakieś wakacje i się popsuło.

    Wczoraj zajmowałam się Architekturą Przestrzeni i skosiłam trawnik.

    sslimak.jpgsslimaka.jpg

    Spójrz mu w oczy.

    sslimakb.jpg

    ***

    Studium pośpiechu.

    WFDF skafander_ przedstawia:
    Ślimak part I film przyrodniczy.
    Oraz Ślimak part II film drogi.

    kulkalsepia.jpg

    Jeśli ktoś jeszcze nie wie to Żaba ma nieograniczony dostęp do Różnych Lampionów.
    Więc:

    ldelfin.jpglzaba.jpglryba.jpglsmok.jpg

    A poza tym kulka i druga kulka.
    Oraz wiele innych ale nie pokażę wszystkich,bo wam się w głowie zakręci:)

    jam.jpg

    Gdy byłam piękna i młoda wszystkie słoneczne dni spędzałam na opalaniu się,bo podobał mi się mój opalony kolor.
    Nienawidziłam pasków na skórze,z resztą widać na zdjęciu.
    A nie,wykadrowałam przecież:)
    Teraz się nie opalam,jak już muszę wyjść na słońce,spowijam się ochronną warstwą kremu antysłonecznego.
    Jestem blada i półprzezorczysta w środku lata,jak księżniczki dawno temu.

    nija.jpg

    ***

    Nie spałam całą noc.
    Dobrowolnie!
    Nie zdażyło mi się to od czasów liceum:P
    Obejrzałam „Rybkę zwaną Wandą”,a potem „Fight club” o drugiej w nocy.
    Około 3 nad ranem zaczęło być jasno i ptaki zaczęły strasznie hałasować.
    Poszłam spać około 4:30.
    A to dopiero początek opowieści.
    Wstałam rano świerza i rześka jak skowronek wciąz nie mogąc się nadziwić,że nie chce mi się spać.
    Odebrałam Adasia ze szkoły,zasnął w samochodzie.Alek o godzinie 15 przyszedł do mnie i powiedział,że chce spać,dobra,Weronika też spała.
    I nagle około 15:30 szłam sobie szłam aż zaszłam do sypialni i padłam jak kawka.
    Obudziłam się,bo obudziła się Weronika,chłopaki bawili się w swoim pokoju.Zegarek w telefonie pokazywał 15:09 co mnie nieco zaniepokoiło.
    I w ogóle jak mój telefon znalazł się w sypialni,zamiast leżeć spokojnie w torebce w kuchni.
    Zegar Właściwy wskazywał godzinę 18:49.
    Adam i Alek oglądali dobranockę a ja robiłam świeczkę.I co?
    Chlupnęłam sobie gorącą parafiną na rękę.

    Mówcie mi Tyler.

    spisrub.jpg

    Całymi dniami śpi.
    Nocami włóczy się niewiadomo gdzie.
    Po deszczu wraca mokra i zaczyna wić się wokół moich nóg,prawdopodobnie dlatego że przypominam ręcznik.
    A gdy wyłączam komputer i schodzę na dół(światło zgaszone)plącze mi się między nogami(w celu dla mnie nieodkrytym) tak długo aż na nią nadepnę albo stracę równowagę czując pod stopą np:ogon.

    ***

    A tutaj świeczka dla miłośników męskiej architektury.


    • RSS