skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 9.2005

    coffi.jpgcoffii.jpg

    Dwa,bo znów nie umiałam podjąć decyzji.

    tricer.jpg

    Ładny?

    Umieszczenie wielorybów w wannie stało się takie skomplikowane,jest tyle opcji…

    walwanna.jpgwalwannaa.jpgwalwannab.jpgwalwannac.jpgwalwannad.jpgwalwannae.jpgwalwannaf.jpgwalwannag.jpg

    Coś mi się z serwerą popsuło i nie widać hm:|

    nikspinka.jpg

    Weronika była bardzo zadowolona z nowej spinki.

    nikspinkaa.jpg

    Tylko podczas zdjęć ciągle przeszkadzał nam kot i odracał jej uwagę!

    Teraz tylko szybko dodam odpust i lecę po chłopaków a jak wrócę pokazę wam Coś Niesamowitego!

    zodp.jpg

    konie sprężynowe

    zodpa.jpg

    akcesoria dziewczęce

    zodpb.jpg

    wesoły kwiatek

    zodpc.jpg

    biżuteria

    zodpd.jpg

    biżuteria 2

    zodpe.jpg

    biżuteria powraca

    zodpf.jpg

    biżuteria kolejne starcie

    zodpg.jpg

    akcesoria różne

    zodph.jpg

    to takie kraby proszę pani

    zodpi.jpg

    broń

    zodpj.jpg

    trąbki(głośne cholerstwo)

    zodpk.jpg

    czarownica przy krzyżach

    zodpl.jpg

    i kotek

    Uwaga istotna informacja:w notce NIE POJAWIAJĄ SIĘ takie wyrazy jak;POGOTOWIE,USZKODZENIA CIAŁA,RANY,KREW,nawet SINIAKI więc proszę zawczasu nie mrozić sobie krwi w żyłach:)

    Rano skafandra zapakowała dzieci do samochodu i pojechała do szkoły.
    Przed szkołą,stanęła sobie grzeczniutko na poboczu,a pan który za nią stał odjechał.
    Postanowiła zatem przesunąć się nieco bliżej siatki ogrodzenia,bo z natury jest miła i sympatyczna no wiecie.
    W tym czasie pan,ktory odjechał wcalenie odjechał,tylko skręciłi nie wyrobił się ze skrętem na wąskiej drodze i również cofał.
    No i tak oboje sobie cofali aż w końcu szurnęli się samochodami,tylnymi częściami samochodów konkretnie.
    Skafandra otworzyła drzwi i rzekła:

    -Przepraszam,nic się panu nie stało?

    na co pan w swym Nowym i Drogim samochodzie odkrzyknął:

    -Przecież trąbiłem!

    (jakby to cokolwiek zmieniało,trąbić to on sobie może)

    ***

    tel:
    -Rafał wjechałam w jednego pana.
    -Mocno?
    -Nie troszeczkę,dwie ryski na spojlerze.
    -A jaki samochód?
    -Granatowy!
    -Tak,a jakiej marki?
    -Jaguar.

    ***

    Po trzech minutach od zgłoszenia stłuczki na policję pojawiła się laweta,policja pojawiła się po około 20 minutach.

    Ustalono bezsporną winę skafandy,jako osoby cofającej,bo jak pan w Nowym i Drogim Samochodzie usłyszał,że winę ponosi cofający-bo policja wysłuchała obu wersji,z których jasno wynikało,że oboje cofaliśmy-zmienił zeznanie,że on już nie cofał wcale,on się zatrzymał i jedynkę włączyć zdążył zanim skafandra zmasakrowała mu tył Nowego i Drogiego Samochodu.

    Adam poszedł sam do szkoły,koniecznie chciał zobaczyć jak bardzo samochód skafandry* jest rozbity,niestety srogo się zawiódł,bo na samochodzie skafandry nie ma nawet ryski,za to Nowy i Drogi Samochód ma porysowany i wgnieciony błotnik.
    Ha!
    I jaki jest sens kupowania Nowych i Drogich Samochodów?!

    Skafandra wzięła mandat i odwiozła Alka do przedszkola.

    W domu powymieniali się z Rafałem dokumentami,a także dokumentami z Bartkiem,bo Rafał wziął samochód Bartka a Bartek samochód skafandry z czego jasno wynika,że skafandra została z samochodem Rafała,którego to użyła dzisiejszego ranka do stłuczki.

    Chłopaki pojechali załatwiać swoje Ważne Sprawy,a skafandra zajęła się swoimi Ważnymi Sprawami czyli zaczęła zmywać.
    Wtedy znalazła telefon Bartka,którego to Bartek zapomniał.
    Po chwili zjawił się zostawiacz telefonowy,odebrał telefon i odjechał w stronę zachodzącego słońca,by po chwili(dłuższej)zadzwonić i oświadczyć,że skończyło mu się paliwo i potrzebuje pomocy skafandry.

    Skafandra zapakowała Weronikę do samochodu i pojechała pod wskazane miejsce.
    Gdy jechali na stację benzynową-tym razem prowadził Bartek-pan z naprzeciwka na wąskiej drodze jadąc 150km/h syłukł im lusterko.
    Jego lusterko też się oczywiście stłukło.
    Panowie wysiedli z samochodów i pan Lubiący Szybką Jazdę Na Wąskich Drogach ozwał się w te słowy:

    -No co jest kurwa?!?!?!?!?!

    Zauważywszy jednak,że na nikim jego przemowa nie robi wrażenia,a skafandra odpina z fotelika Weronikę zamilkł.
    Poszedł do swego samochodu wydobył z niego opakowanie gum orbit,wręczył Bartkowi i powiedział przepraszam.
    Po czym rozjechali się.

    Gdy dojechali do samochodu skafandry**skafandra poprosiła miłego pana z pobliskiej fabryki o przecięcie butelki w celu uzyskania lejka,i gdy wspólnymi siłąmi wepchnęli ropę do wnętrza samochodu,rozjechali się.
    Bartek załatwiać swoje ważne sprawy a skafandra do domu.
    Gdzie po przybyciu uczyniła owa notkę.
    No.Chyba o niczym nie zapomniałam

    ***

    *-mówiąc samochód skafandry mamy oczywiście na myśli samochód który prowadziła skafandra a nie będący w jej posiadaniu.

    **-teraz już mówimy o prawdziwym samochodzie skafandry,który należy do niej.

    ***

    dymkiw.jpgdymkiwa.jpg

    Co roku 27 września Majka ma urodziny.
    A u nas we wsi jest odpust!

    odpust.jpgodpusta.jpgodpustb.jpgodpustc.jpgodpustd.jpgodpuste.jpgodpustf.jpgodpustg.jpgodpusth.jpgodpusti.jpgodpustj.jpgodpustk.jpgodpustl.jpgodpustm.jpgodpustn.jpgodpusto.jpgodpustp.jpgodpustr.jpgodpusts.jpgodpustt.jpgodpustu.jpgodpustw.jpgodpusty.jpgodpustz.jpgodpustaa.jpgodpustbb.jpgodpustcc.jpgodpustdd.jpgodpustee.jpgodpustff.jpgodpustgg.jpgodpusthh.jpgodpustii.jpgodpustjj.jpg

    ***

    scumbler-wybacz musiałam skasować,ale byłaś pierwsza i na zawsze pierwsza pozostaniesz!

    Moja pierwsza wielka księga słów->DS-MAX
    nic więcej nie pisze:|
    oraz:www.mombooks.com

    to jest taki ktoś,który na wszystko gwiżdże.

    barteknika.jpgbarteknikaa.jpg

    Powoli,po-wo-lut-ku jest z nami coraz lepiej,już nawet mogę robić zdjęcia.
    Pojechaliśmy wczoraj zobaczyć domek,niestety nie było to coś czego oczekiwaliśmy,ba w najśmielszych snach nie przypuszczałam,że będzie to tak Zjawiskowe i Niesamowite Przeżycie!
    Teraz muszę ochłonąć.

    jelzubr.jpg

    Najnowsze trendy w kategorii Krasnal Ogrodowy

    wbd.jpgwbda.jpgwbdb.jpgwbdc.jpgwbdd.jpgwbde.jpgwbdf.jpgwbdg.jpgwbdh.jpgwbdi.jpgwbdj.jpgwbdk.jpg

    W sobotę czujemy się lepiej,chociaż Rafał właśnie zachorował,ale jeszcze nie wrócił,czyli tak na prawdę jeszcze się nie liczy.
    I nie obchodzi mnie,że kadr krzywy,że to że tamto,mi się podobają i kropka!


    • RSS