W drodze DO był wypadek przed Jeżewem i jechaliśmy przez jakieś bagna zadziwiając nieoczekiwaną kawalkadą okolicznych wieśniaków,którzy wylegli gminnie przed domy,aby być na bieżąco z wydażeniami we wsi.

***

fswypad.jpg

Przed Lidlem zapalił się samochód

fswypada.jpg

Robotnicy zrobili sobie przerwę w pracy z okazji zapalenia naskrzyżowaniowego

fswypadb.jpg

Pan STOP pilnował aby nikt nie przechodził przez ulicę i wtdawał się niezwykle szczęśliwy odmianą w dość nużącej pracy,w końcu był w centrum wydarzeń

fswypadc.jpg

Dzielni strażacy przyjechali,wyciągnęli swoje przyrządy i gasili

fswypadd.jpg

Jak te pszczółki się uwijali

fswypade.jpg

I mieli prawdziwe toporki w środku:)

fswypadf.jpg

A pan policjant tylko stał i patrzył,i składał komuś szczegółową relację,a może dzwonił do żony,że się spóźni?

fswypadg.jpg

W drodze powrotnej też był wypadek,pieszosamochodowy ze skutkami do przewidzenia.