skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 5.2007

    Do końca.

    zoltyarbek.jpg

    żółty zupełnie do mnie nie przemawia

    czajnisdevil.jpg

    citroen 666:>

    naprawamaszyn.jpg

    wiadomo przcież,że maszyn nieszyjących się nie naprawia,bo są popsute…

    barciuchcia.jpg

    Pojechaliśmy oglądać pociągi i na zapiekanki.

    barciuchciaa.jpg

    Bardzo dobre,z pieczarkami a nie pieczarkowym musem i prażoną cebulką
    jak dla mnie mogłyby być bez warzyw,ale ktoś tam prosił,żeby promować zdrowe odrzywianie,to promuję.

    ***

    Właśnie za chwilę znalazłabym ptaka,gdybym pisała w czasie przyszłym do teraźniejszego to co zdażyło się w przeszłym,bo owszem teraz piszę w teraźniejszym.

    ***

    ch.jpg

    no co?
    spodobała mi się.

    Od początku.

    Przyszli do ogrodu goście.
    Zostali zauważeni i grzecznie wyproszeni za płot.
    Z uwagi na dośc niebezpieczną dla życia sytuację w jakiej się przypadkiem znaleźli.

    slimakisukienka.jpg

    buziak

    slimakisukienkaa.jpg

    slimak podsośnisty

    slimakisukienkab.jpg

    pełzak nasłoiczny

    slimakisukienkac.jpg

    a ku ku!

    slimakisukienkad.jpg

    a ku ku! dwa

    slimakisukienkae.jpg

    kaskader i serce

    slimakisukienkaf.jpg

    a ku ku! trzy

    Wiem wiem nieostre,nic nie poradzę,że to takie diablo szybkie bestie!

    Potem okazało się,że wsród kosaćców jest Odmieniec.

    Bo zazwyczaj te co kwitną wyglądają tak.

    irystradycyjny.jpgirystradycyjnya.jpg

    A odmieniec inaczej.

    irysnietradycyjny.jpgirysnietradycyjnya.jpg

    I na razie wszystko,idę spać jak wstanę coś znajdę.

    Notkę właściwą dodam jutro rano a teraz mam ważniejszą rzecz.

    Znalazłam ptaka.
    Ptak nie lata.
    Wielce przeogromnie chciałabym się dowiedzieć jak się nazywa.
    Ale pytany-milczy.
    Jeśli ktoś wie nich mi powie dobra.

    ***

    ptakpocztowy.jpgptakpocztowya.jpg

    I to nie jest makro.
    To jest ptak z ogległości 20 cm.
    Ptak jest lekki i zaplata pazurki na palec gdy się go niesie.

    ***

    -Rafał chcę mieć ptaka.
    -A co spodobało ci się?
    -Wiesz jaki fajny i taki milusi!
    -:D
    -No co ile razy trzymałeś ptaka w ręce?!

    A on się śmieje.
    Nie rozumiem z czego.

    :>

    Z okazji imienin dostam kwiecie.

    Mówcie mi Denis Moore.

    denismoore.jpgdenismoorea.jpg

    Ale tak na prawdę to piorun widziałam jeden i to z daleka.
    Nie liczy się.
    Któryś z sąsiadów rolników,postanowił użyźnić swą ziemię i wdycham Opary,bo gorąco i wszystko paruje.
    Nie wiem jakiego nawozu użył,ale Tajemnicze Czarne Farfocle niesione wiatrem powpadały mi do łazienki przez otwarte okno.
    Wraz z Oparem.

    ***

    Odwozimy dzieci do domu.
    Ja jestem głodna.
    Rafał się opiera.

    -Ale ja chcę do hokus pokus.
    -A może do abra kadabra?-pyta Alek

    Kelnerki były dwie.
    Jedna normalna a druga LARWA.

    Zamówiłam lemoniadę i dostałam bez lodu.
    Poprosiłam o lód.
    Po Bardzo Długiej Chwili podeszła do stolika LARWA.
    -Nie ma lodu do lemoniady.
    -To poproszę zwykły lód.
    -Nie ma.
    -Nie mają państwo lodu?
    -NO CZY TO MOJA WINA ŻE SIE KOSTKARKA POPSUŁA?!

    I poszła nazad.

    Dziwna jakaś.Nic jej nie usprawiedliwia i nie mam najmniejszych wyrzutów nazywając ją LARWĄ.

    Ale naleśniki smaczne były.
    Chciaż wolę te z Zemsty nietoperza.

    hokusnalesniki.jpg

    Jak pewnie większość już zauważyła jest upał/gorąc/z nieba żar.
    Nie skarżę się,że zamiast burzy spadły wczoraj trzy krople deszczu wieczorem.
    Nie o to chodzi.
    Z okazji nadmiernej ciepłoty majowej zażyczyłam sobie samochodu z klimatyzacją.
    Rozpieszczona jestem.
    Więc dostałam.
    Czy skaczę z radości?
    A może uśmiecham się pod nosem i nucę jakieś sprośne piosneczki?

    Otóż NIE.

    Najpierw chłopaków do szkoły,potem do domu potem jeszcze gdzieś tam i do kina po południu i teraz mam anginę.

    Och doprawdy o tym właśnie marzyłam.
    Temperaturę mam zbliżoną do temperatury powietrza(co jest akurat dobre,bo nie jest mi gorąco,odwrotnie wręcz)boli mnie głowa i gardło.
    Prawy migdał oblepia ropa.
    I słabo mi.
    Najchętniej poszłabym spać,gdyby tak bardzo nie przytłaczał mnie nadmiar obowiązków.

    Najchętniej pozbyłabym się kilku najbardziej irytujących części ciała min:kręgosłup,głowa,zatoki.

    Podczas ostatniego zepsucia zaczęłam mysleć o sobie w szerszym wymiarze.
    Jakże jestem jednorazowa.
    Jedyna na świecie.
    Unikalna.

    To bardzo poprawia samoocenę.Polecam.

    pocztaszafkowa.jpg

    Zaległe zdjęcie.
    Weronika i poczet.
    Bo kupiłam sobie Sperkę:)

    ***

    Byliśmy w końcu w hokus pokus,ale teraz mi się nie chce opisywać.

    Pewnie,że pójdę.
    Co z tego,że zrobili serial.
    Będą ładne obrazki.
    Trzy godziny to trochę długo,ale w skali wszechświata już nie za bardzo.

    To idę cześć.

    wywietrznikcz.jpgkalipczkacm.jpgztruskawkami.jpg

    Ponieważdo piekła idą Źli Ludzie,Inteligenci,Wynalazcy,Grzesznicy,Matki i Zboczuchy,zakładam,że w końcu się wszyscy spotkamy na Piekielnie Odjazdowym Zlocie.
    Data do uzgonienia.
    Proszę też o potwierdzenie przybycia w celu zamówienia odpowiedniej liczby zimnych procentów.

    A skoro będą tam Wynalazcy na pewno wymyślą jak się ochłodzić jakby komuś byłoza gorąco na przykład.
    Proponuję basen.Basen ma wiele zalet.
    I plaża,zdecydowanie,szum fal działa kojąco,a będziemy przecież musieli jakoś odreagować stres związany ze śmiercią,prawda?

    No to zanim zacznę zupełnie bredzić w tym upale może dodam jakieś zdjęcie co?

    lodyzbudki.jpg

    PRzez te leki mieszają mi się literki.
    Albo zapominam jakąs wkliknąć,albo inną niż bym chciała.
    Trzy razy sprawdzam co napisałam.
    Koszamr;)

    Wieczorami już prawie jestem ebzbolesna,za to rano czuję się nieszczególnie.

    Dzieci mi za to śpią do 7 i muszę je budzić/obudzać.

    O 15 mam Uroczystość w przedszkolu i zastanawiam się jak się tam dostanę bez samochodu.

    zachodmajowy.jpgzachodmajowya.jpg

    Poproszę burzę w środku dnia,albo pod wieczór,że nagle robi się cihco i ciemno.
    Zrywa się wiatr,ptaki przestają śpiewać i nagle niebo rozrywa grom a uszy grzmot.
    Taką poproszę.

    ***

    Ranking białostockich miejsc

    Sphinks

    Wystrój może być no i mają klimatyzację,trochę głupio,że toaleta jest w sali dla palących,bo jak chcesz się wysikać musisz przejść przez zadymioną część.
    Trochę bardzo głupio jeżeli idziesz do toalety z dzieckiem.

    Nastrój też w porządku,muzyka nie za głośna i mnóstwo zakamarków

    Smakowitość znudziła mi się shoarma z kurczaka z zapiekanym serem i wzięłam pizzę.Bardzo dobra,soczysta,kucharz nie żałuje dodatków.

    Apetczność to zależy od stolika,bo mają swoje rewiry,czasem trafi się fajny,czasem mniej

    sfinksmaj.jpg

    Wchodzę do sypialni i szukam po omacku koszulki.
    szuku szuku
    Nie ma.

    -Rafał gdzie jest moja koszulka co tu była?
    -Może tańczyłaś na oknie i Ci spadła?
    Słowiki znalazły i pociągnęły i gniazdo zrobiły?

    I dalej śpi

    ***

    kotszafkowokoryt.jpg


    • RSS