skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 3.2008

    Bęzie jak internet przestanie boleć głowa i łaskawie połączy się z serwerą.

    Policz.
    Nagroda pocztą.

    A teraz wysyłamy Wydrze fluid:>

    ***

    I proszę mi na majle odpowiadać,ponieważ czekam.
    Zwłaszcza pierz i kulka.
    A także proszę się nie wykręcać w odpowiedzi.

    Mam przodozgryz skompensowany i pozwoliłam się odlać oralnie ortodontce.
    Ponieważ jestem przywiązana do moich zębów zaznaczyłam,że aparat chętnie,ale bez wyrywania czegokolwiek,więc ona na to,że posprawdza i przeanalizuje i mi Powie.A na razie dostanę piękną Szynę Relaksacyjną.
    Będę relaksować zęby i rzuchewkę(rzuchwusię)
    Rafał przyznał,że mu potencjalne posiadanie drutów nie przeszkadza,poza tym będę wyglądać jak piętnastolatka,co tez mu nie przeszkadza:)
    Ale to ja zdecyduję,za jakiś czas,bo relaksować się będę przez rok.

    Postanowiłam pójść do kosmetyczki.
    Nie wiem skąd u mnie myśli Tego Rodzaju,pewnie przez owulację.
    I kupiłam tusz do rzęs.
    Na razie trzymam go w torebce i przyzwyczajam się do posiadania gadżetu tego typu.
    Ale jak sobie Pomaluję i Zatrzepoczę to huragan w Malezji  murowany.

    Alkowi wyrosła piękna fasola.
    Adam odmówił przeganiania zimy.
    Chodzenie po wsi go nie kręci.

    Rano w łóżku z Rafałem i Weroniką:
    -Chcę mieć takiego małego szczeniaczka z kokardką,takiego malutkiego szczeniaczka pieska i żeby był malutki.
    -Ale ty go będziesz cały czas nosić.
    -No dobra.

    :)

    ***

    to ja
    w czerni podkreślającej figurę:>

    nie zdecydowałabym się na kurację mikroorganizmami jakoś tak

    dałam Rafałowi łakoć i witaminę

    i jeszcze z Adamem byłam i dostał swoją trójkę w szykownym opakowaniu made in china

    jajo owłosione

    ***

    Jeśli kogoś interesuje po ilu dniach na pieczonym ziemniaku wyrośnie pleśń,to po trzech.

    prawda,że piękna?:)

    Byłabym wcześniej,ale podły wirus zagnieździł się w Weronice i podstepnie ja podgrzewa.
    Dziecko nr 3 również na antybiotyku.
    W piątek Rafał jedzie do Wrocławia(a tam tyle Kotów:>)miał zabrać ze sobą jedną sztukę skafandry,ale teraz pojedzie sam z ilością skafandr równą zeru.

    króliki ziksowane

    skulkowana zagadka

    No nic miało być jeszcze jedno zdjęcie,ale śnieg wisi na drutach i nie chce się łączyć z moją serwerą.
    Później.

    Mam za dużo notek w głowie i za mało czasu.
    Wspominałam już,że nie zostałam stworzona do Pracy i że Praca To Zło?
    Podtrzymuję tą wersję.

    Czytajcie szybko,bo jak wrócę z angielskiego będzie nowa.
    No to jedziemy.

    Wczoraj niespodziewanie-chyba również dla samego siebie-spadł śnieg.Nie wiem po co,bo zaraz po nim wyszło słońce i wszystko się stopiło.Możliwe,że Pogoda ma jakiś Tajny Plan.Ja również mam,a co.
    Skoro ja mogę to ona też.Nie ma ograniczeń w dziale Tajne Plany.
    (mruganie okiem do Wydry)

    Czekajcie gorąco mi muszę się rozebrać.

    rozbieru rozbieru

    Umieram na kręgosłupik.Jakież to zaskakujące!
    Za to odkryłam Przyczynę.
    Wiadomym jest,że problemy z kręgosłupem powoduje Nadwaga.
    I ja ją mam.W okolicach,o których wiadomo.

    Postanowiłam schuść,aby w cudowny sposób rozwiązać problem Nieruchawości Lędźwiowo-krzyzowej.
    Oraz aby być piękną i smukłą.
    I żeby się mieścić w ubrania.
    Rafał jest przeciwny,ponieważ lubi miękkość w Tych Okolicach.
    Możliwe,że znajdę sposób aby Te okolice pozostały w stanie neizmienionym a reszta zmalała do zadowalających mnie rozmiarów.

    Całymi dniami Myślę co wybrać.
    Sposobów jest kilka.

    1.Mogę odchudzać się siłą woli-skomplikowane i czasochłonne
    2.Uprawiać dietę-no chyba żartujesz skafa
    3.Zapisać się do klubu fittnes i tam męczyć ciało-niestety nie lubię robić tego w towarzystwie nieznajomych osób,ani nawet znajomych to krępujące jak się tak wszyscy Patrzą,udając że nie patrzą
    4.Chodzić na basen-nie kupuję aktimela i pewnie od razu umarłabym na zapalenie płuc,poza tym suszenie włosów trwa dłużej niż pływanie
    5.Zachorować

    W chwili obecnej wybrałam wariant nr 5,mam zdiagnozowany Katar.
    Gdybym umiała włączyć wagę wiedziałabym jak szybko pozbywam się zbędnego obciążenia kręgosłupa,ale tylko Rafał umie,bo w wadze kończą się baterie i trzeba wykonywać Rytuały,aby się zważyć.

    Dobra dość o mnie.
    Adam chce się zapisać ze mną na kurs nurkowania-proszę bardzo
    Alek zakwalifikował się do szkoły muzycznej-nie widzę przeciwskazań,zwłaszcza że niedosłyszy
    Odebrałam w końcu paczkę,która przyszła i czekała.

    -To dla mnie prezent?Cały?!Taki duuużi cały dla mnie!?! Toberka!!Patrz pasiuje!!! I Kapelusze!!!! Pasiują!!!!!
    Róziowe spodnie!Takie jak chciałam!!!
    Pasiują!!!
    Wszystko pasiuje!!!!!!

    Sękju wery macz ciociu Kasiu:)

    -Weronika pokazałaś koleżankom nową sukienkę?
    -Pokazałam Patrycji.
    -I co powiedziała?
    -”O jeziu jaka piękna!”

    :)))

    Dość o dzieciach,znów o mnie będzie.
    Idę dziś do ortodonty,żeby mnie zortodontował(zortodoncił?).

    W piątek mam Spotkanie Biznesowe(bez gorsetów i puszków) takie Prawdziwe.
    (Wspominałam co myślę o Pracy?Czy na prawdę tego nie widać już na pierwszy rzut oka,że skafander jest domesticatet,choćby biorąc pod uwagę Rozmiar.No przynajmniej ja to widzę,jak spoglądam)

    Chyba chciałam się jeszcze poużalać nad sobą,ale nie pamiętam już z jakiego powodu.
    A wiem.
    Jednak nie,to się nie nadaje do publikacji.
    Zważywszy na fakt jak niewiele jest rzeczy,które stuknięta skafandra uznałaby za nienadające się,możecie sobie tylko wyobrażać.
    (tak,przypuszczenia są jak najbardziej na miejscu,przygotowuję Grunt dla tych bardziej wrażliwych.W końcu po skafandrze można się Wszystkiego spodziewać)

    Internet chodzi jakby chciał i nie mógł.

    Lubię zapach farby olejnej.Bardzo bardzo.
    Naokoło biura jest remont i wczoraj chłopaki coś malowały,jejku jak mi się zachciało powąchać farby.
    Mam chyba bejcę w pralni,ale to nie ten zapach jednak.
    Szkoda.

    Myjnia bezdotykowa w rozmiarze XXL

    Kupiłam:

    fantazja z czekoladą 2x
    mleko 2x
    makaron świderki kolorowe 1x
    tortelini kolorowe 2x
    lagagne 1x
    salami
    szynka
    majonez
    ogórek 2x
    cytryna 3x
    jaśki toffi 3x
    kulki czekoladowe 2x
    rogaliki 4x
    ziemniaki
    barszcz czerwony
    kinder delice 3x
    kinder maxi 3x
    popkorn 1x (o smaku amerykańskim!)
    chipsy kebabowe 1x
    jabłka
    sliwki
    twaróg 1x
    szczypior 1x
    zakręcona pianka 1x
    pianka truskawkowa 1x
    batonik nesquik 1x
    chleb 1x
    knorr serowy i zapiekankowy
    kuber serowy,cebulowy,borowikowy,pieczarkowy
    pomidorowy,żurkowy,rosołowo makaronowy po 2x

    i będę jeść

    Kupiłam:

    pluszowe zwierzątka
    gry i zbawy dla najmłodszych
    naklejki dla 3 i 4 latka
    kolorowanka 2
    baśnie polskie dla najmłodszych
    o księżniczkach bajki z całego świata
    o wróżkach bajki z całego świata
    o czarownicach bajki z całego świata

    ślimak
    opowiadania dla przedszkolaków
    pojazdy
    pytania dla pięciolatka 1 i 2
    rysunkowy zwierzyniec
    koloruję pojazdy 1,2,3
    połącz punkty
    dinozaury
    znajdź przeciwieństwa
    obiad strusia
    świat labiryntów
    lulaki
    łamigłówki 4-7 lat
    moje pierwsze litery
    alfabet dla najmłodszych
    łamigłówki 5 letniej główki
    pomyśl i odgadnij
    klub tęgich głów

    przepisy kulinarne
    zeszyt do kaligrafii
    lampiony dla dzieci
    żubr żuł zuchwa zurawinę
    złota księga pomysłów
    o ośle,zaczarowanym stoliku i kiju samobiju
    mandale kaligraficzne
    311 szlaczków i zygzaczków

    fiku miku na patyku jestem w twoim pamiętniku

    Będę pisać,rysować i czytać

    Ale najpierw pójdę spać.

    Kawy z mlekiem ktoś chce?

    z autopoziomami najbardziej tajemniczy i niepokojący:>

    podniecają mnie sploty tego typu

    farbki

    do

    jajek

    Alek od rana wymiotuje.
    Adam ma lekka gorączkę i bolą go nogi.
    Rafał ma anginę nr Niewiemktóry w tym roku.
    Ja zdycham nosiście.
    Weronika poszła do przedszkola.

    Koli z cytryną chce ktoś?

    Poszłam spać około trzeciej.
    Wstałam nie wiem,o której ale był Bartek a on nie wstaje zbyt wcześnie,a Rafał zrobił śniadanie.
    Poszłam spać i Rafał obudził mnie o czternastej,bo akurat była.
    Potem znów poszłam spać a on obudził mnie na obiad.
    Zdycham na noc.
    Jedna dziurka niby działa,ale piecze,druga zatkana i leje się z niej strumieniami.
    Poza tym boli mnie kark,większość stawów i kręgosłup.Posiadam też gorączkę.

    Alek

    pomidory w szyku bojowym

    zupa chrzanowa Rogera

    zagadka

    Alek i nie jego wojsko

    dla Qeef i konia diabły samochodowe,którym można zajrzeć pod ogon.

    ***
    Wstawiłam pranie i zdycham.
    Dzwoni Rafał.
    -Pojechalismy na lotnisko i Adam prowadził i tam była taka dziura i w nią wjechał.Poodpadało trochę karoseri i pękło nam koło,zaraz przyjedzie asistans.

    Święta jak zawsze spędzamy tradycyjnie.
    Niech mi ktos odrąbie nos.I zatoki.

    Wielkanoc nr 1 w marcu,wielkanoc nr 2 za miesiąc.
    Ktoś mógłby się zagapić.

    sezon na Rinonki

    ażurowa kura
    zawsze o takiej marzyłam

    przepiórka made by Weronika

    wykluło się

    farsz


    • RSS