skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 5.2008

    -Powiedzieć ci wierszyk?

    O Krowie.

    pani pani poszła do krowy
    i wzieła od niej mleko-o
    i kurczaczki małe i kotki

    w Pastelu mają problem z grzybem w holu

    Dodałam notkę,ale miała pusty tytuł i się skasowała.

    Alek Zerkał

    Spoglądał

    i Zerkał

    oraz świetnie się bawił

    Weronika

    była Nie W Humorze
    obraziła się,bo pani nie pozwoliła jej stać przy Wikrotii

    Wiktoria również była Niezadowolona

    Dzień Matki u Alka i Weroniki.
    Piosenki,wierszyki,prezenty.

    Ale mi się nie chciało i najpierw będą inne od oczekiwanych zwierzęta domowe.

    prawie bursztyn

    prawie piknik

    znajdź trójkę znajomych dzieci

    znajdź nietoperza
    oraz trójkę znajomych dzieci

    Weronika znalazała sobie dziecko
    i się nim bawiła

    znajdź kota

    ***

    Nauczyciele strajkują.
    OK
    Ale przedszkola
    No trudno.
    Pobawimy się sami.

     

    Znalazłam u weterynarza.
    Ciekawe czy strajkują.
    I jak wyglądaja zajęcia.
    Albo leżakowanie.

    Jakieś 16 lat temu w ramach młodzieńczego buntu oznajmiłam,że imieniny obchodzę 26 maja a nie 24 grudnia,bo wiecie.
    Oprócz tego,że nie obchodzę imienin w ogóle,ani swoich ani cudzych,bo nie używam kalendarza zrywanego,który by mi o czymś takim przypominał,oraz proponował różne sposoby wykonywania weków i pozbywania się moli z odzieży,tudziez innych przydatnych w życiu codziennym informacji.Więc oprócz tego,że nie obchodzę,obchodzą je moi rodzice.
    Dziwnym trafem nieobchodzone imieniny przypadają na Dzień Matki.
    No kto by pomyślał?
    Ach te Zbiegi Okoliczności…potrafią człowieka Zaskoczyć.

    Muszę obciąć paznokcie.

    W środę zauważyłam,że placak Adama jest dziwnie ciężki,wieczorem Rafał stwierdził to samo i zaczął przeglądać w poszukiwaniu pendrajwa.Nie znalazł.Ja znalazłam oraz oprócz książek i zeszytów trzy nadgryzione kanapki(zostawione by spokojnie pleśniały),książkę o skałach i minerałach oraz

    :)

    Życzenia,prezenty i kwiaty a jakże przyjmuję( z naciskiem na prezenty)między 17-ta a 20-tą
    bo potem zacznę obchodzić imieniny nieobchodzalne.
    Może namówię Rafała na jakiś Kwiat?
    Pewnie Śruba go zje.

    A w ogóle Kota jest Obrażona.
    Nie rozumiem dlaczego,zna mnie przecież od dawna i wie,że lubię znosić różne koty do domu.

    Rafał pojechał z bandą na Wyprawę.
    Jeździć samochodem po rzece.
    Hm.
    Gdyby mi wczoraj nie powiedział,żebym coś dodała,bo się ludzie domagają,to bym nie dodała.
    Przeczytałam nowego Pilipiuka,nowego Pratchetta i nową Białołęcką.
    Teraz czytam nowego Gaimana i strasznie mi przeszkadzacie tą natarczywą oczekiwalnością na nową notkę.
    Jesteście Żli i Niewychowani!

    To teraz od początku.
    W środę wstałam,odwiozłam dzieci do przedszkola i postanowiłam kupić gumę do żucia.
    Żucie gum to Zło.
    Kupiłam gumę,wsiadłam i chciałam pojechać do biura.
    Taki jeden pan z drugiej strony parkingu wpadł na ten sam pomysł(znaczy nie wiem czy chciał do biura,ani czy chciał sobie pożuć,ale pomysł z cofaniem był ten sam)
    W wyniku pomysłów zetknęliśmy się pupkami na środku jezdni.
    Wyszło na to,że moja jest większa.Czas coś z tym zrobić doprawdy.
    Drobna rada dla tych,którzy chcą kupić samochód,ale się jeszcze nie zdecydowali jaki:Nie kupujcie zafir.
    Są bardzo Delikatne i Kruche.
    Może żeby nie psuć widoków truskawkowych dam tylko linki,co?
    uszkodzenia zafirowe
    uszkodzenia landrowerowe

    truskawki Alka

    ***

    W czwarek pojechałam pogadać z taką jedną.
    Ponieważ jestem Normalna i do bólu Zwyczajna,pojechałam w piżamie.
    Co odkryłam dopiero na miejscu.

    ***

    W piątek zbierałam koperty i poszłam z Rafałem na film,który nam się średnio podobał.

    ***

    W sobotę Alek kaszlał i nowopoznanej dziewczynce na pogotowiu powiedział,że jak będzie duża,będzie miała włosy na brzuchu.

    ***

    W niedzielę,Weronika przyszłą do mnie z Pretensjami,że zapomniałam zrobić MAKIJASZ,bo mi dała cienie i błyszczyk z jakiejś gazety dla nastolatek.

    ***

    A teraz idę robić pranie,zmywarkowanie i czytanie książki.
    I nikt mi nie będzie przeszkadzać prawda?
    Bo będę Zła.

    żubry rodzaju męskiego dodam

    Weronika obudziła się i powiedziała-Jedziemy do zoo,prawda?

    przyzoowe zagłębie balonowe

    oferta dla superoszczędnych

    flamingi długonogie na wybiegu
    plus jeden przycupnięty na płocie

    zagadka

    smok nie urósł zbytnio od poprzedniego razu
    może się trochę przesunął w prawo
    tak o pięć centymetrów

    ***

    pociągowa sesja balonowa


    • RSS