skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 9.2012

    Dziś po raz kolejny usiłowałam dodać linki.
    Udało mi się dodać jeden,ale jeszcze nie wiem czy go widać,bo jakoś dziwnie mi sie teraz otwiera.
    No dobra załadowało się i chyba prawie na pewno wiem jak dodać resztę.
    nie rozpędzajmy się wszakże pamiętam cztery adresy,wiec szału nie ma.
    Wyszłam dziś Na Ganek,napić się herbaty w promieniach cienia jakie rzuca garaż sąsiadów i znalazłam sikorkę.
    Nie całą.
    Pół sikorki.
    No może trochę więcej.
    Czy wiecie jak trudno zamiata się sikorki sprzed domu?!

    nowy blog mię męczy,drażni i nie nastraja wesołością.

    I ciągle mi podkreśla jak nie wstawię polskiego znaczka,albo coś.
    I nie mam zamiaru uzywac ich miejsca na serwerze na zdjęcia,które wspaniałomyslnie dostałam w prezencie

    Czas jest bardzo podstępną formą.
    Miary.
    Nie dość,że go nie widać,nie słychać ani nie czuć,to jeszcze jest relatywny.
    Tylko ludzie mogli wpaść na pomysł,żeby mierzyć coś takiego.
    Wymyślili też wiele różnorakich przyrządów do jego pomiaru.
    Jakby skończyła się lista możliwych do posiadania hobby.
    Zrobili z niego metodę postępowania.
    Wyznacznik zachowań.
    I modę.
    W dodatku ma wiele sprzecznych określeń samego siebie i każde pasuje.
    To nie jest normalne.

    Mnie osobiście czas nie dotyczy.
    Oczywiście,wiem,że gdzieś tam płynie,mija,wlecze się i pędzi,ale to ignoruję.
    Mogłabym napisać „jestem ponad to” ale takie sformułowanie od razu przywodzi na myśl słowo Ponadczasowy.A te z kolei nie jest prawdziwe,bo ponadczasowość jest bardziej niż czas,a ja jestem świadoma swojego początku i-o zgrozo-końca.
    Nie,żebym się nią(tą zgrozą)przejmowała.
    Aż tak ambitna to nie jestem.Pewnie przez moje wrodzone lenistwo.

    Co ciekawe,ludzie nie odkryli jeszcze natury czasu.Jakby pominęli w tym wszystkim jego esencję.Ponieważ nie jestem czasowym ekspertem,mogę tylko zgadywać,że uznali ją za niedostatecznie ciekawą aby poświęcać czas na jej zbadanie,jeśli mogą skupić się na liczeniu.To też nie jest normalne.
    Matematyka wszystko komplikuje.
    Oraz sprawia problemy.

    A teraz idę po Weronikę,bo już czas.

    Treść

    Koty przynajmniej nie udają.
    Wszyscy wiedzą,że to nagła pazurzasta śmierć-dla wielu nieostrożnych gryzoni i zamyślonych ptaków-ale są też futrzastymi,mruczącymi kulkami.

    Idzie zima.
    Co prawda dziś na to nie wygląda,bo słońce tak świeci,że oślepnąć można rozwieszając pranie i ogólnie tak tymi Promieniami na wszystkie strony strzela.
    Ale wczoraj to nie.
    Przewidziałam tą zmianę pogody bo stawy i stawiki nie dawały mi spokoju,zwłaszcza jak szłam z tym koszyczkiem w ręku.Druga mogłam schować do kieszeni,ale ta ukoszyczkowiona była narażona na elementy przyrody typu wiatr,ogólna przeszywająca do szpiku zimność,te sprawy.

    Z nowości to mam katar.

    ***

    z wakacji

    Alek i krowa pocztówka

    Alek w warszawie

    przez fale brnę

    Mam dziesięć,ale spokojnie,dwa zabiera Bartek w przyszłym tygodniu.
    Ponieważ zjadło gdzieś dzisiejszą notkę o nowym kocie,teraz w skrócie.
    Znaleziono przy cmentarzu obok przejechanego kociego brata lub siostry.
    Zostanięto/byto podrapaną i pogryzioną podczas łapania.
    Dziś kocięcie mruczy i śpi w szafie na Rafała swetrze.Tadam!

    Będąc nieletnią skafandrą chciałam zostać pilotem,ale się nie kwalifikuję,tak samo jak do strażactwa ze względów dziedzicznych.
    Odziedziczyłam wadę wzroku i za mało mięśni.
    Ale teraz wszystko się zmieniło.
    Dostałam nowy szablon,którego nie chciałam,nie mam linków i musiałam zmienić hasło,bo zawierało za mało cyfr oraz było nieodpowiednie dla młodej damy.
    Ale za to mam kokpit.
    A w tym kokpicie mam całe mnóstwo przycisków,pokręteł i migających lampek.
    I coś wam powiem w sekrecie,ich się wcale nie używa,to tylko efekty specjalne,żeby film był bardziej interesujący.
    W moim kokpicie po prawej siedzi Drugi Pilot,na oko 25 letnia brunetka-wiecznie z otwartym laptokiem-z wydepilowanymi brwiami,w szarej bluzie,nazywa się Samouczek i za każdym razem wita mnie na moim nowym blogu.Podejrzewam,że tak na prawdę to stewardesa i jest tu tylko po to żebym nie czuła się samotna.W wolnej chwili sprawdzę,czy przynosi kawę.

    razy milion

    Weszłam w zatwierdzanie komentarzy i kliknęłam opcję „zatwierdzaj wszystkie komentarze chuju bosy i więcej mnie nie denerwuj” ale chyba nadal nie działa.


    • RSS