Rankiem skafandra wybrawszy tekstylia,odziewała się weń w łazience.Zapinając guziki spódnicy usłyszała Dziewięcioletni Głos.
-W tej spódniczce to się do miasta nie wybierzesz,jest za krótka.

Skafandroświat zwolnił i zatrzymał się na takie dictum,po czym zdziwiony rozejrzał się bezsprzecznie stwierdzając,że jest w niewłaściwej nogawce czasu.
Po czym ruszył dalej.

Takie teksty prosze państwa to w 1995 i ze strony protoplastki a nie potomki można było usłyszeć.

***

komputer mam popsuty i w ogóle