skafander-i-hiena blog

    Twój nowy blog

    już od miesiąca
    odkurzam
    zamiatam
    gotuję
    piorę
    karmię koty
    i inne fascynujące
    oraz czytam książki

    poza tym spasłam się
    gdybym nie została namówiona sama nigdy świadomie i dobrowolnie nie weszłabym na to urządzenie zniszczenia samooceny
    jednakowoż weszłam
    elektroniczna wskazówka nieubłaganie zatrzymała się na cyferce 53
    koszmar
    przeszłam na dietę 0 kalorii

    coś jeszcze chciałam,ale już nie pamiętam,bo pół godziny próbowałam się zalogować

    obudziłam się dziś o 3:15 śniły mi się rowery,nie mogłam zasnąć do rana

    na wypadek gdyby ktoś się interesował czy mam jakieś
    mam
    trzy

    czasami wstaję rano i boję się,że kawa zostawi osad na moich zębach

    czy działa
    bo ja i tak widzę wszystko

    notka

    Treść jest chroniona. Proszę podać hasło:

    Oglądałam dziś spektakl na pięć kotów.
    Dziewczyny siedziały na parapecie a chłopaki bawiły się choinką.
    Bo nie wszyscy wiedzą,ale na Dzień Kobiet dostałam od Alka choinkę.
    Bawiły się na choince,pod choinką,obok choinki,wewnątrz choinki.
    Było na co popatrzeć,mówię wam.

    Trzeciego dnia rura odmarzła.
    Ponieważ rura zamarza zawsze,gdy jest około minus 30,po zamarznięciu rury uszczelniłam kocem i poduszkami drzwi wejściowe i wstawiłam do butowni piecyk.
    Mocując koc do futryny wkręciłam sobie śrubokręt w kciuk,ale zaczęłam krwawić dopiero jak wróciliśmy z Adamem do kuchni.Temperatura przy drzwiach była bliska temperaturze za drzwiami i krew zamarzała zanim zdążyła na dobre wypłynąć.

    Minikota z rodzaju Szelest lezy między klawiaturą a ekranem i bardzo jej się podoba pisanie bloga.
    Dodałabym jakieś zdjęcie-co nie?- ale przedwczoraj zdechł mi pewien dysk,na którym to wszystko było.
    Nie jestem pewna co skopiowałam a czego nie,ale większość powinna być jeszcze w aparacie.

    Oraz postanowiłam zrobić nieinwazyjny liftink polików.
    Podoba mi się nazwa.

    Zarządzam aż mi się uszy trzęsą.
    Zamarzła mi dziś woda w rurze na przykład

    Poza tym gubię się w folderach.

    Nie ogarniam dodawania,jak muszę osobno wpisać adres,potem zatwierdzić,nadać mu nazwę Obojętniejaką bo nie może być pustego pola a i tak wyświetla mi się „img alt” jak kiedyś dawno dawno temu musiałam wpisywać całość,bo nie było innego sposobu.
    Bessęsu.

    Żaba przysłała mi kota nausznego,zanim opanowałam technikę zaczepiania ogona za górną część małżowiny nieco mi zwisał.
    Ale dostałam od Majki jeden kolczyk-rybę i teraz w jednym uchu mam kota a w drugim rybę co się bardzo.

    Poza tym nic ciekawego.

    Nie umiem wsadzić dysku z fotoszopem.
    W związku z czym zdjęcia mam tylko ogromne.
    Znaczy umiem,tylko jak wsadzam to nie zapala się niebieska lampeczka,co sugeruje,że zrobiłam coś źle.
    Uprzejmie donoszę,że jak Adam wróci,to mi podłączy Właściwie.


    • RSS